1/5
zamknij < >

Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki

Zdjęcie numer 1 w galerii - Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki

DEMIURG

Kładka na Warcie
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Kładka nad Wartą w centrum Poznania bez konkursu i na pewno ze starymi przęsłami ze Starołęki
Komentarze (13)
Zaloguj się
  • lol222333

    0

    Budować nie dyskutować. Ta kładka jest potrzebna. Znaleźć kompromis i to szybko.

  • mirabile

    0

    Mi się taka kładka, wykorzystująca te stare przęsła, jak najbardziej podoba. Oby jak najszybciej powstała.

  • super.bebebe

    0

    Mi tam się podoba. Wpisuje się w XIX wieczną estetykę i architekturę Poznania. A brak konkursu, jak zaczną rozpisywać konkursy, kładka nigdy nie powstanie. Nie łudźmy się, żadnych wyborów samorządowych za 2 lata nie będzie. Kto tego jeszcze nie widzi, ten głupek jest i tyle.

  • grobelozaur

    0

    ZAGOTOWAŁEM SIĘ.
    Rozwiązanie sprawy kładki nie tak miało wyglądać i absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć oślego uporu, aby nie przeprowadzić konkursu architektonicznego. Można w nim przecież bez problemu zapisać i budżet, i konieczność wykorzystania przęseł (niech sobie z nich stworzą odnogę na Cybiną- zabytkowych przęseł i tak nie starczy na całość- zresztą, całe te wymagania konserwatorskie dot. przęseł brzmią jak typowa urzędnicza ściema, byleby tylko mieć jakąś wymówkę na swoją niekompetencję).

    W całej sprawie kładki nie chodzi o to, żeby wydać pieniądze, ale żeby powstał wyraźny symbol początku rewitalizacji nadbrzeży Warty. I przez symbol nie mam na myśli jakiegoś bloba, ale estetyczną i zgrabną przeprawę przez rzekę. A to jest w stanie zapewnić tylko konkurs architektoniczny. Jestem więcej niż pewien, że skończy się tak jak z Termami Maltańskimi- powstanie drogi koszmarek, z którego ludzie będą owszem korzystać, ale ze spuszczonymi oczami. "Kolejna zmarnowana szansa" z której to miasto słynie, i które jest encyklopedycznym rozwinięciem hasła "grobelizm" (i któremu poznaniacy już raz podziękowali).

    Naprawdę, widzę że panowie z UM chcą podążyć śladami ogólnopolskiej PO i na własnej skórze przekonać się, co się stanie, gdy zniechęci się do głosowania swój własny elektorat. I tak nie zdążycie przeciąć wstęg przed wyborami, więc o co chodzi? Żeby ktoś inny przecinał wstęgi po wyborach? W takim razie gratuluję pomysłu, bo jeśli ta przeprawa będzie szpetna, to możecie być pewni, że zrobię absolutnie wszystko, żeby tak się właśnie stało.

  • misscollins

    0

    ja bym proponowała, żeby architekci, wykładowcy i studenci zajęli się projektem tego, jak powinny wyglądać wejścia pod Kaponierę. Bo teraz wyglądają jak nieudane szalety.

  • staragitara

    0

    Efekt Wudarskiego, czyli " od koncepcji jestem tutaj ja."

  • waleczny_golab

    0

    Przęsła historyczne, więc je wrzućmy byle gdzie. Wiaty na dworcu historyczne, więc jak chcecie zadaszyć całość, to zróbcie wiatę nad wiatami... etc Czy to miasto musi mieć zawsze takiego pecha do konserwatorów zabytków?

  • knl111

    0

    a co z kładką pomiędzy Dębcem a Starołęką?

  • mark123

    0

    tam miał stanąć stary most Rocha tylko ważniejsze były procesje raz w roku za Śródki do katedry niżeli codzienne potrzeby Poznaniaków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX