''Na żadnego szefa nie krzyczałam, tak ja na Nią." Wspomnienie o Krystynie Laskowicz

Piotr Bojarski
17.04.2013 18:43

- Wierzę, że Krystyna przygotowuje teraz inne radio, do którego kiedyś znów nas zaprosi - napisał jeden z dziennikarzy Radia "S" zaraz po śmierci Krystyny Laskowicz.

"Masz takie oczy zielone /, zielone jak letni wiatr / zaczarowanych lasów/ i zaczarowanych malw..." - popłynęło z głośnika, kiedy na cmentarzu żegnały ją tłumy przyjaciół. Ta piosenka to był pomysł jej syna Pawła. Mało kto skojarzył wtedy, że "Groszki i róże" Ewy Demarczyk są także o Krystynie Laskowicz. Bo również ona miała "oczy zielone", pnące groszki i róże w ogrodzie.
- Wielu było tą piosenką zaskoczonych, Krystyna uchodziła przecież za twardą osobę - wspomina Jan Kołodziejski, autor setek zdjęć z historii "Solidarności".
"Masz takie oczy zielone /, zielone jak letni wiatr / zaczarowanych lasów/ i zaczarowanych malw..." - popłynęło z głośnika, kiedy na cmentarzu żegnały ją tłumy przyjaciół. Ta piosenka to był pomysł jej syna Pawła. Mało kto skojarzył wtedy, że "Groszki i róże" Ewy Demarczyk są także o Krystynie Laskowicz. Bo również ona miała "oczy zielone", pnące groszki i róże w ogrodzie.- Wielu było tą piosenką zaskoczonych, Krystyna uchodziła przecież za twardą osobę - wspomina Jan Kołodziejski, autor setek zdjęć z historii "Solidarności".

Wszystkie zdjęcia
  • Drobna blondynka z filologii
  • I już nie wraca do domu
  • Bibuła od Krystyny
  • Operacja
  • Zaczynaj od trzeciej skrytki
  • Radio na Piekarach
  • SLD się nie zaprasza
  • Mission Impossible
  • Wycofany podpis
  • Umawia się na kolejne spotkania
-->
Więcej tematów - Poznań
Wiadomości z Poznania
Magazyn Poznań
Sport w Poznaniu
Imprezy w Poznaniu