Tomasz Nyczka: Nie żałuje pani tej TVP?

Dorota Bonk-Hammermeister: Nie.

Wzięła pani udział w debacie wyborczej w programie Lustra w TVP wraz z Jarosławem Puckiem i Tadeuszem Zyskiem. Jednak prezydent Jacek Jaśkowiak i wiceprezydent Tomasz Lewandowski solidarnie ogłosili bojkot TVP. Bo telewizja publiczna w skandaliczny sposób relacjonowała m.in. Marsz Równości i towarzyszące mu wydarzenia. Pani się na to nie zdecydowała.

– Zgadzam się z ich argumentacją, ale nie zgadzam się z decyzją o bojkocie. To prawda, że telewizja publiczna przestała być publiczna, stała się tubą propagandową jednej partii. Mało tego, że jej przekaz jest jednostronny, to jest to przekaz kłamliwy, nienawistny, manipulacyjny, posługuje się językiem, który jeszcze niedawno nie byłby dopuszczony do debaty publicznej. Powiedziałam to zresztą szefowi „Teleskopu” Romanowi Wawrzyniakowi podczas tamtej audycji.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej