Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej to największa katastrofa w historii energetyki jądrowej. 26 kwietnia 1986 r. w reaktorze jądrowym doszło do wybuchu wodoru, pożaru. Nastąpiło skażenie substancjami promieniotwórczymi na ogromną skalę, na pograniczu Ukrainy, Białorusi i Rosji ewakuowano i przesiedlono ponad 350 tys. osób. O katastrofie opowiada pięcioodcinkowy miniserial produkcji brytyjsko-amerykańskiej w reżyserii Johana Rencka. Ostatni z odcinków miał swoją premierę 3 czerwca w telewizji HBO

Paulina Nowicka: Jesteś napromieniowany?

Jan Chojnacki: Trzeba by to sprawdzić. Gdy wróciłem do pracy po pierwszym wypadzie do Czarnobyla, to przed przywitaniem dostałem do potrzymania żarówkę – nie zapaliła się. Szef zgasił światło, ale nie świeciłem się. Wszystko chyba w porządku. A na poważnie – wiele osób jeździ do Czarnobyla, a przewodnicy spędzają tam całe tygodnie. Wszystko jest kwestią zdrowego rozsądku. Jeżeli ktoś nie wchodzi w miejsca naprawdę narażone na promieniowanie, to będzie bezpieczny. Wystarczy trzymać się z daleka od radioaktywnych przedmiotów i kiedy trzeba zadbać o drogi oddechowe, założyć maskę.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej