Kuratorem i autorem wystawy jest Anna Adamska. Od środy możemy ją oglądać w Muzeum Powstania Wielkopolskiego w Odwachu.

Wielkopolanie pomogli na Wschodzie

Wystawa – związana z setną rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę – dotyczy nieznanej szerzej historii regionu suwalskiego z okresu I wojny światowej i rodzącej się na tych terenach państwowości polskiej. Wystawa akcentuje wątki wielkopolskie w historii pogranicza polsko-litewskiego.

W tamtejszych lasach ciągle widać okopy z czasów I wojny światowej, groby żołnierzy carskiej i pruskiej armii, a nad Wigrami znajduje się miejsce spoczynku żołnierzy 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich, poległych w polsko-litewskich walkach we wrześniu 1920 roku.

Wielkopolski wkład w niepodległość Suwalszczyzny sprzed stu lat to również historia Poznańskiego Batalionu Śmierci – jednostki złożonej z powstańców wielkopolskich, którzy słynęli z niepokornych charakterów (i których wódz powstania gen. Józef Dowbor Muśnicki chętnie się pozbył, wysyłając ich na Wschód). Batalion w trakcie wojny polsko-bolszewickiej bronił Suwalszczyzny przed wtargnięciem tu wojsk bolszewickich, ale również litewskich. Wcześniej żołnierze Batalionu Śmierci (nazwa od czaszek na otokach czapek) pilnowali linii demarkacyjnej między Polską i Litwą w 1919 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej