Plac Adama Mickiewicza to ważne miejsce w centrum Poznania. To m.in. na tym placu odbywają się różne uroczystości, protesty. Na co dzień nie można tam parkować, ale za zgodą Zarządu Dróg Miejskich i po ściągnięciu słupków plac wypełniały samochody. Działo się tak przy okazji np. większych koncertów, uroczystości w auli uniwersytetu im. A. Mickiewicza przy ul. Wieniawskiego. – Do tej pory o zezwolenie na parkowanie najczęściej zwracali się organizatorzy koncertów. Miesięcznie wydawaliśmy nawet po kilkanaście takich zgód – mówi Marcin Idczak z ZDM.

Jest Kaponiera

To się wkrótce zmieni. ZDM od 1 lipca nie będzie wydawał zezwoleń na parkowanie na płycie pl. Mickiewicza. – Po otwarciu parkingu podziemnego pod rondem Kaponiera kierowcy, w tym goście wydarzeń artystycznych odbywających się w auli UAM, zyskali dogodne warunki parkingowe – przekonuje Marcin Idczak.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej