Roman T. jest rektorem prywatnej Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Gastronomii, którą założył w Poznaniu ćwierć wieku temu. Jak zauważył dr Marek Wroński, naukowiec, publicysta "Forum Akademickiego", zgodnie ze statutem uczelni to Roman T. w połowie kwietnia tego roku sam powołał się na stanowisko rektora WSHiG.

Można było zaliczać całe semestry za pieniądze

Podajemy tylko pierwszą literę jego nazwiska, bo rektor od dwóch lat ma w poznańskim sądzie proces karny. Według poznańskiej prokuratury na prywatnej uczelni można było zaliczać całe semestry, nie wykazując się żadną wiedzą. Wpis do indeksu potwierdzający zdanie egzaminu za pierwszym razem studenci kupowali, wpłacając w kasie uczelni 250 zł. Zdaniem prokuratury taka sytuacja powtórzyła się kilkaset razy. Roman T. jest jednym z oskarżonych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Studenci mieli kupować u niego egzaminy

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej