Prawie 100 lat temu na mocy dekretu podpisanego 28 listopada 1918 r. przez marszałka Józefa Piłsudskiego polskie kobiety otrzymały prawa wyborcze. Również z tej okazji powstają właśnie „Siłaczki” – fabularyzowany dokument o pierwszych polskich feministkach.

Na fabułę składają się opowieści o aktywistkach z Warszawy, Lublina, Krakowa i nie tylko. W filmie sporo jest też poznańskich wątków. Pojawią się w nim m.in. sufrażystki Aniela i Zofia Tułodzieckie, które 100 lat temu organizowały pierwsze wiece kobiet w Poznaniu. Aniela za prowadzenie tajnego nauczania języka polskiego trafiła do więzienia. Zofia założyła pierwszy w Polsce związek zawodowy kobiet. 

Mieszkanie Tułodzieckich gra w filmie poznańskie Muzeum Sienkiewicza. W Poznaniu zrealizowano już zdjęcia w Bibliotece Raczyńskich i podczas Kongresu Kobiet. Powstała też duża scena fabularyzowana w Teatrze Polskim – rekonstrukcja zjazdu kobiet z 1907 r. z wystąpieniami Marii Konopnickiej i Zofii Nałkowskiej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej