- Skupiamy się na realizacji najważniejszych potrzeb poznaniaków. Nasze wnioski wynikają z kilkunastoletniego doświadczenia działania dla mieszkańców i lokalnych społeczności - mówiła w środę Dorota Bonk-Hammermeister, kandydatka koalicji Prawo do Miasta na stanowisko prezydenta Poznania.

Mieszkańcy mają mieć większy wpływ na budżet miasta

Zdaniem członków koalicji, jak najwięcej poznaniaków powinno włączać się w zarządzanie miastem. Kandydaci Prawa do Miasta chcą, żeby przynajmniej raz w roku w Poznaniu odbywało się ogólnomiejskie referendum w najważniejszych dla niego sprawach.

- Wynik takiego referendum miałby być wiążący dla prezydenta. Przykładowy temat - czy na ul. Nowej Naramowickiej powinny być dwa pasy ruchu - mówiła Dorota Bonk-Hammermeister.

Ale społecznicy chcą też, żeby częściej odbywały się w mieście sondy i sondaże deliberatywne, w najważniejszych lokalnych sprawach. W programie koalicji znalazł się też obowiązek konsultowania przez władze miasta z poznaniakami inwestycji powyżej 50 mln zł. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej