W lipcu, podczas budowy pod ulicą Bydgoską, archeolodzy Ewa i Paweł Pawlakowie zlokalizowali w dole wczesnośredniowieczny grób w drewnianej obstawie (w pozostałościach trumny), położony po wschodniej stronie kościoła z XIII w. pod wezwaniem św. Małgorzaty. Szybko okazało się, że był to zaledwie początek kolejnych odkryć. W wykopie wykonanym wzdłuż wschodniej pierzei Rynku Śródeckiego archeolodzy znaleźli później resztki drugiego pochówku – tym razem dziecka, także w drewnianej obstawie.

Oba groby wstępnie datowali na X-XI wiek, bo oba pochówki zostały wykonane w orientacji wschodniej – głową w stronę wschodu. Tymczasem w wiekach XII-XIII grzebano już zmarłych głową na zachód.

Cmentarze były dwa?

Prace nad cieplikiem na Śródce zostały już zakończone, a badacze zlokalizowali w sumie 15 wczesnośredniowiecznych grobów. Wszystkie pochodzą z X-XII wieku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej