- O! A tu gdzie stoi pan Jan, będzie rozjazd w ulicę Ratajczaka - mówi przechodzień do swojej rodziny. W niedzielne popołudnie Święty Marcin jest jeszcze jak deptak. Spacerowicze wędrują po świeżo położonej, jasnej kostce, po której poprowadzono tory. Pan Jan ubrany jest w odblaskową kamizelkę budowniczego. Czeka na pierwszy, techniczny przejazd tramwaju wyremontowaną trasą. Już od poniedziałku tramwaje będą tędy jeździły regularnie.

Krótko po godz. 14 na przystanek przed Zamkiem podjeżdża Tramino. Do pojazdu wsiadają: prezydent Jacek Jaśkowiak, jego zastępca Mariusz Wiśniewski, radni Grzegorz Ganowicz i Łukasz Mikuła, przedstawiciele Poznańskich Inwestycji Miejskich, urzędnicy, dziennikarze. Jaśkowiak z Wiśniewskim siadają na samym tyle, nieco sztywno. - Prosimy o uśmiech! - apelują fotoreporterzy. Ganowicz kręci filmik telefonem. Poznaniacy zgromadzeni na ulicy też kręcą filmiki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej