CZYTAJ TAKŻE: Więcej o rewolucyjnym wyroku sądu w Poznaniu w artykule w "Dużym Formacie"

Miliony wypłacane ofiarom księży pedofilów i diecezje ogłaszające bankructwo w obawie przed wysokimi odszkodowaniami – dla polskiego Kościoła były to tylko ponure opowieści zza oceanu. Sześć lat temu arcybiskup Józef Michalik, wtedy przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, mówił kategorycznie: „Do zobowiązań finansowych Kościół nie może się poczuwać, odsyłamy do winowajcy”.

Próbował to zmienić molestowany przez księdza Marcin K., który wytoczył proces parafii i diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej