„Wzywa się pana do stawienia (...) w siedzibie straży miejskiej (...) w charakterze osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie (...)” - napisali do jednego z internautów poznańscy strażnicy miejscy. Powodem pisma wzywającego na przesłuchanie jest użycie przez internautę niecenzuralnego słowa: - W dniu 04.07.2018 roku około godz. 16 w komentarzu opublikowanym w publicznie dostępnej grupie „NieMaAnarchiiParkingowejwPoznaniu!” na Facebooku, wbrew zakazowi użył słowa nieprzyzwoitego „kurwa” - czytamy w wezwaniu.

Zawiadomienie od oburzonego

Post, o którym mowa, powstał na grupie, na której internauci głównie publikują zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanych samochodów. Często krytykują również straż miejską za to, że na to nie reaguje. Ale wpis, w którym padło niecenzuralne słowo, dotyczył ogrzewania w tramwaju. „Czy ktoś mógłby mi objaśnić dlaczego w wagonie 105N w Tramwaju nr 12 włączone jest dziś ogrzewanie? Rozumiem, że jest lato i musi być ciepło ale kurwa bez przesady!!!!!” - napisał pan Wojtek.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej