– Po utworzeniu „drogi życia” transport balonowy albo helikoptery nie będą nam już potrzebne – mówiła Dominika Zenka-Podlaszewska. Chodziło jej o jedyną drogę łączącą Strzeszyn z resztą Poznania – ul. Golęcińską przechodzącą w ul. Wojska Polskiego.

Kandydaci na radnych z Prawa do Miasta zorganizowali w poniedziałek spotkanie w sprawie wiaduktu. Wzięli w nim udział m.in. Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania, i Dominika Zenka-Podlaszewska. – Czujemy się odcięci od służb ratowniczych, nie czujemy się bezpiecznie – mówiła Zenka-Podlaszewska. Dzisiaj, gdy pojazd uprzywilejowany musi tamtędy przejechać, a rogatki są opuszczone, to jest zmuszony czekać. – Pociągi jeżdżą bardzo często – narzekała Maria Majewska, kandydatka do rady miasta z tej koalicji.

140 mln na wiadukty

Koalicja deklaruje budowę dwóch wiaduktów na Strzeszynie, w ciągu ul. Golęcińskiej oraz w ul. Lutyckiej. – Są dwie koncepcje wiaduktu golęcińskiego. W pierwszej jezdnia dochodzi do skrzyżowania ulicy Podolańskiej i Wojska Polskiego. Druga koncepcja przewiduje, że wiadukt golęciński wejdzie prostopadle w ulicę Podolańską, mniej więcej w połowie jej długości – zaznacza Maciej Wudarski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej