Załóżmy, że przyjechaliśmy do Poznania na kilkudniowe targi albo po prostu w interesach. Żeby poruszać się po mieście, wypożyczamy przez aplikację na telefonie samochód na minuty lub na doby. Ta sama aplikacja poprowadzi nas przez proces rezerwacji np. sali konferencyjnej w biurowcu Maraton przy ul. Królowej Jadwigi. Tutaj możemy popracować w spokoju czy też spotkać się z klientami, innymi przedsiębiorcami. Później nadal ta sama aplikacja pomoże zarezerwować nocleg w Poznaniu. Zna nasze dane i jest połączona z kartą płatniczą, więc nie musimy kontaktować się z właścicielem biura czy pokoju.

Poznań jest pierwszy

Od 7 grudnia taki schemat będzie możliwy w Poznaniu za sprawą rozbudowanej aplikacji Easyshare, czyli operatora samochodów na minuty. Firma jest w Poznaniu niespełna rok. – Nasi użytkownicy są mobilni, aktywni zawodowo, świadomi ekologicznie i ekonomicznie. Potrafią liczyć. Niejednokrotnie to freelancerzy czy pracownicy korporacji, którzy przemieszczają się po całym kraju. Dlatego przygotowaliśmy jedyną taką aplikację w Polsce – mówi Aneta Ogrodniczek, prezes zarządu Easyshare.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej