– Kiedy objąłem stanowisko, postawiłem sobie trzy zdania: Wojsko Polskie musi być liczniejsze, musi być wyposażone w nowoczesny sprzęt, musi być silniej osadzone w ramach struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego, w tym szczególnie współpracować z wojskami Stanów Zjednoczonych. Dziś dodaję czwarty punkt: to jest organizacja Wojska Polskiego. Organizacja, która bierze sobie za wzór najlepsze doświadczenia wojsk Sojuszu – mówił Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej w Szkole Podoficerskiej Wojsk Lądowych na poznańskim Golęcinie.

Podoficerowie trafią do dowództw

„Koncepcja rozwoju podoficerów” zakłada wzmocnienie korpusu podoficerów. Ministerstwo zapowiada przegląd wszystkich stanowisk służbowych. Chce zrezygnować z kontraktów żołnierskich na rzecz służby stałej, związać awanse ze wzrostem uposażeń, stworzyć stanowiska podoficerskie w dowództwach. Głównym źródłem naboru do korpusu mają być szeregowi. Podoficerowie i szeregowi mają też zyskać ułatwienia w podejmowaniu studiów specjalistycznych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej