Funkcja pełnomocnika ds. równego traktowania była obietnicą wyborczą Jacka Jaśkowiaka. W 2016 roku prezydent powołał na stanowisko pełnomocniczki ds. przeciwdziałania wykluczeniom dr Martę Mazurek, językoznawczynię i wykładowczynię gender studies na UAM. Jednak Mazurek, która startowała w wyborach do rady miasta z listy Koalicji Obywatelskiej, zdobyła mandat. Zdecydowała się go objąć i została radną. Tego mandatu nie może jednak łączyć ze swoją dotychczasową funkcją.

Mazurek dostała też nową pracę - obejmie stanowisko ds. polityki równości i różnorodności w Gabinecie Marszałka Marka Woźniaka. Zajmie się sprawami równości płci, przeciwdziałania wykluczeniom i dyskryminacji różnych grup społecznych.

Zamiast pełnomocnika ma być zespół ekspertów

Prezydent zapowiadał już, że stanowisko pełnomocnika zostanie zlikwidowane. Jego obowiązki ma objąć pracownik Gabinetu Prezydenta. Miasto powoła też zespół ekspercki, którego prace - już jako radna - ma koordynować właśnie Marta Mazurek. Ale - jak mówi nam rzeczniczka prezydenta Hanna Surma - mimo protestów, które wzbudziła decyzja Jacka Jaśkowiaka, prezydent nie planuje powołać nowego pełnomocnika ds. przeciwdziałania wykluczeniom w urzędzie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej