Na początku września Solaris z podpoznańskiego Bolechowa stał się częścią hiszpańskiej grupy CAF. Rodzina Solange i Krzysztofa Olszewskich, założycieli giganta produkującego autobusy, sprzedała wszystkie udziały w firmie. Decyzję tłumaczą względami osobistymi – Krzysztof Olszewski poważnie zachorował. CAF to firma dobrze znana w branży pojazdów szynowych, ma kilkanaście fabryk na całym świecie.

Miliony na inwestycje

Mimo sprzedaży Solaris zostaje w Polsce. Uzupełni portfolio CAF-a o autobusy miejskie, których do tej pory producentowi pociągów i tramwajów brakowało. – Zamierzamy się rozwijać. Rozbudujemy nasze moce produkcyjne. Docelowo nasze fabryki będą mogły produkować 2 tys. pojazdów rocznie, aktualnie to o 500 mniej. Wiąże się to z nowymi inwestycjami, począwszy od spawalni po hale montażu – zapowiada Zbigniew Palenica, wiceprezes zarządu. Solaris planuje rozbudować się w Wielkopolsce, w rejonie Bolechowa i Środy Wlkp. (gdzie też ma zakład).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej