– Póki co dochodzimy pieniędzy z tytułu ubezpieczeń. Jedno zostało nam już wypłacone, a ubezpieczalnia nie kwestionowała podstaw do wypłaty. Prace nie zostały wykonane lub wykonane nienależycie – potwierdza to również opinia PINB (Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego), a teren inwestycji został zdewastowany. Szacujemy, że firma Genesys z tytułu kar jest nam winna ponad 1,5 mln – mówi Iwona Pasińska, dyrektorka PTT. I dodaje, że teatr przeprowadza prace zabezpieczające na terenie budowy, w tym naprawę ścian sąsiednich budynków, które zostały uszkodzone podczas prac rozbiórkowych. – Cały czas odzywają się do nas podwykonawcy, którym firma Genesys nie zapłaciła. Nie wiadomo, ilu ich jeszcze będzie, bo wykonawca nie zgłaszał nam umów z podwykonawcami, choć miał taki obowiązek – mówi dyrektorka. I dodaje: – Sprawy roszczeń sądowych opracowywane są przez kancelarię prawną, z którą współpracujemy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej