W nocy na plac budowy na dwóch wielkich ciężarówkach przyjechały trzy elementy metalowego zwieńczenia narożnika kamienicy: podstawa i kopuła na jednej, iglica na drugiej. Wykonała je firma z Kamionek. Nie montowano ich w nocy, żeby nie zakłócać ciszy nocnej. Montaż zaczął się o 7.30, w południe zakończono go zamocowaniem iglicy. – W środkowej części konstrukcji zamontowane jest oświetlenie, które będzie oświetlało całą iglicę – mówi Karol Fiedor.

Architekt podkreśla, że wieżyczka na dachu kamienicy będzie widoczna w całej okolicy. – Od strony ul. Długiej i Placu Bernardyńskiego – bardzo dobrze. A każdy, kto będzie szedł ul. Ogrodową, będzie zadzierał głowę do góry – cieszy się Fiedor. Wieżyczka została wykonana z blachy tytanowo-cynkowej osadzonej na drewnianej konstrukcji. Waży cztery tony. Jej wykonaniem zajęła się firma Portal z podpoznańskich Kamionek, jeden z nielicznych w Polsce zakładów wyspecjalizowanych produkcji tego typu elementów. – Blacha jest odporna na korozję, przetrwa wszystko – zapewnia Radosław Chmielewski, właściciel firmy. Wykonywał już wieżyczki zamontowane na innych kamienicach w Poznaniu – m.in. przy ul. Szyperskiej, Młyńskiej i Krzyżowej, a także w innych miastach, m.in. w Gdańsku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej