Punkt szczepień na osiedlu Przyjaźni 118, wtorek rano. Kilkanaście osób zakłada białe podkoszulki z napisem „Szczepię się dla was" , wypełnia medyczne ankiety i zakasuje rękawy. Pierwsza do gabinetu zabiegowego zgłasza się Angelika Litwin, absolwentka medycyny. Odbywa staż w klinicznych szpitalach. Ma kontakt z noworodkami, ale też z ciężko chorymi ludźmi w podeszłym wieku. - Nie chcę być dla nich zagrożeniem, nie chcę też, by chorzy byli też zagrożeniem dla mnie - tłumaczy dziennikarzom.

- Szczepienie się to nasz obowiązek - mówią zgodnie Agnieszka Sikorska, stomatolożka, jej mama Maria (też stomatolożka) i ojciec - Ireneusz, ginekolog z rodzinnej przychodni w Kole.   

Przykład idzie z góry

Akcję na Winogradach w ramach kampanii "Szczepię się dla Was" zorganizowała  Wielkopolska Izba Lekarska we współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Poznaniu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej