Kliniczny ginekologiczno-położniczy szpital przy ul. Polnej w Poznaniu ma największą porodówkę w Polsce i jedną z największych porodówek w Europie. Rocznie rodzi się tu ok. 7 tysięcy dzieci. Część z nich to dzieci skrajnie niedojrzałe, urodzone przedwcześnie, z bardzo małą urodzeniową masą ciała. Trafiają tu też dzieci z wadami wrodzonymi, z niedotlenieniem okołoporodowym i innymi problemami. Tutejsi pracownicy wielokrotnie podkreślali, jak wiele w ratowaniu wcześniaków ośrodek zawdzięcza Jerzemu Owsiakowi.

I teraz - kiedy Jurek Owsiak złożył rezygnację ze stanowiska szefa WOŚP - chce mu się odwdzięczyć.

Ważyły tyle, ile paczka cukru

Apel "Pokażcie w komentarzach, że to, co robi Jurek Owsiak i WOŚP, jest dla nas ogromnie ważne!" ukazał się w środę. Błyskawicznie na stronie "Polnej" znalazły się setki wspomnień, deklaracji poparcia, zdjęć. "Nasze córeczki żyją dzięki sprzętowi z WOŚP, Panie Jurku, dziękujemy! Murem Za Owsiakiem#".  

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej