Nauczyciele z poznańskich szkół i przedszkoli chcą pokazać, że nie zgadzają się z brutalizacją języka polityki i mediów. Uważają, że ma to zgubny wpływ na ich wychowanków.

Wspólny apel

By pokazać swoją niezgodę na mowę nienawiści, wystosowali apel. Pomysłodawczynią jest Anna Schmidt-Fic, nauczycielka w poznańskim Liceum Mistrzostwa Sportowego. – Ten pomysł od jakiegoś czasu już we mnie tkwił i rozmawiałam o nim to tu, to tam, w wąskim gronie – opowiada Schmidt-Fic.

– Ale pierwszego dnia ferii, dzień po tragicznym finale WOŚP, odbyło się nieformalne zgromadzenie nauczycieli dotyczące zupełnie innej sprawy. Miałam na spotkaniu swój głos i wykorzystując go, w obliczu faktu gdańskiej tragedii, przedstawiłam swoją propozycję – dodaje. Pomysł spotkał się z aprobatą nauczycieli. Wspólnie ustalili treść apelu.

My, nauczyciele i nauczycielki wielkopolskich szkół i przedszkoli, apelujemy do polityków oraz przedstawicieli mediów o odpowiedzialność za słowo. Z całą mocą przestrzegamy przed skutkami mowy nienawiści, brutalizacji języka i przyzwolenia dla przemocy symbolicznej. Pamiętajcie, że młodzież i dzieci są uważnymi obserwatorami odbywającej się w mediach debaty publicznej. Czy tego chcecie, czy nie, bierzecie udział w procesie wychowawczym, chociaż nie jesteście objęci żadną formą nadzoru. Jeśli demoralizacja dotyka najmłodszych, przyszłość wspólnoty jest zagrożona. Apelujemy, opamiętajcie się! 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej