Od września uczniowie nie pójdą już do SP nr 73 przy ul. Drzymały. Szkoła, przekształcona dwa lata temu w wyniku reformy edukacji z Gimnazjum nr 63, zostanie zlikwidowana. Wszystko z powodu zbyt małej liczby chętnych uczniów w poprzednich rekrutacjach.

Język francuski nie pomógł

W tym roku szkolnym nie udało się utworzyć ani jednej klasy. Obecnie w szkole są tylko trzy klasy gimnazjalne, które w tym roku kończą naukę. – Dla mojej szkoły reforma była wyrokiem śmierci. Byliśmy małym, kameralnym gimnazjum, mieliśmy 60 proc. uczniów spoza obwodu. Po likwidacji gimnazjów większość z nas zdawała sobie sprawę, że obojętnie jaką drogę wybierzemy, to będzie to droga wyboista i raczej zakończy się niepowodzeniem – mówi Marek Szczeszak, dyrektor SP 73.

Pomysłem na ratowanie szkoły miała być współpraca z I LO i utworzenie klasy dwujęzycznej z językiem francuskim. Rekrutacja pokazała jednak, że nie ma chętnych na naukę tego języka.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej