W Triathlonie Ekstremalnym, który zawsze odbywa się zimą, biorą udział tylko prawdziwi twardziele. I choć w porównaniu z 2018 rokiem pogoda w Poznaniu była dla uczestników nieco łaskawsza, bo po piątkowym ociepleniu temperatura wynosiła kilka stopni na plusie, to i tak pływanie w zimnej wodzie, a potem bieg i jazda na rowerze to wyzwanie ekstremalne.

Triathlon Ekstremalny w Poznaniu. Dwie silne kobiety

Triathlon Ekstremalny, ze względu na stopień trudności, nie bije frekwencyjnych rekordów. Na liście startowej tegorocznej edycji było tylko 42 zawodników.

Zwycięzca, Paweł Bułeczka ze Zduńskiej Woli, to 35-letni zawodnik. Jego czas wyniósł dokładnie 1 godz. 14 min i 20 sek. Walka o zwycięstwo trwała niemal do ostatnich metrów, bo tuż za nim, zaledwie z dwiema sekundami straty, zameldował się na mecie jeden z pomysłodawców tych zawodów, 41-letni Arkadiusz Święcicki z Kiekrza, który rok temu też przegrał o włos. Trzeci zawodnik, Andrzej Piętka, miał już ponad dwie minuty straty do mistrza.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej