Leśny Patrol – Ludzie Przeciw Myśliwym to organizacja, która od lat ściga myśliwych naruszających prawo i znęcających się nad zwierzętami. „Prowadzimy dziesiątki spraw, w których stawiamy przed sądem sadystów znęcających się nad zwierzętami” – pisze o sobie.

Jedną z takich spraw opisała w miniony weekend.

„Smaruje twarz krwią zabitych ofiar, przybierając przegięte pozy”

W niedzielę na profilu aktywistów pojawił się wpis pod tytułem „Nie tylko mężczyźni mordują zwierzęta dla przyjemności”.

Dalej czytamy: „Karolina B. z Poznania nie tylko zabija zwierzęta, ale w specyficzny sposób bezcześci ich zwłoki. Wiesza je, macha nimi, siada na martwych ofiarach. Często wykonuje zdjęcia, na których zachowuje się prowokacyjnie seksualnie, jednocześnie epatując odbiorcę krwią, zabitymi zwierzętami i kokieteryjnymi pozami. Na grupach myśliwskich pracownica Uniwersytetu Przyrodniczego zamieszcza zdjęcia, na których często wdzięczy się, robi »kaczy dziób«, smaruje twarz krwią zabitych ofiar, przybierając przegięte pozy, stara się zwrócić na siebie uwagę polujących mężczyzn – to wszystko w otoczeniu krwi, rozerwanych ciał i śmierci. Żywo i z przyjemnością reaguje potem na reakcje podnieconych i rozochoconych myśliwych”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej