- Często traktuje się nas jak peryferia, a przecież znajdujemy się blisko centrum. Nasza dzielnica bardzo się zmienia, powstają nowe osiedla, przybywa ludzi. Ale jedno się nie zmienia - cały czas marzymy o przedłużeniu tramwaju z pętli Zawady do stacji Poznań Wschód - mówił mi niedawno Ludwik Troiński, przewodniczący Rady Osiedla Główna.

Tramwaj na Poznań Wschód w planach już od 15 lat

O wydłużeniu tramwaju na Zawadach mówi się do lat. Ale na obietnicach póki co się kończy, bo zawsze okazuje się, że inne tramwajowe inwestycje są ważniejsze - ot choćby niespodziewana decyzja prezydenta Jacka Jaśkowiaka o przedłużeniu trasy z Żegrza w stronę osiedli przy ul. Falistej.

Nowa trasa do stacji Poznań Wschód miała liczyć zaledwie 2,1 km i biec pod wiaduktem kolejowym na ul. Zawady, a następnie ul. Główną. Na wysokości ul. św. Michała tramwaj miał skręcać na wschód nowo wytyczonym szlakiem w okolice stacji kolejowej, przy której zapowiadano powstanie nowej pętli, małego dworca autobusowego i parkingu typu park & ride (parkuj i jedź).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej