Trzy białe

Dla radnej PiS Ewy Jemielity za dociekliwość.

Radna zrobiła to, co już dawno powinien zrobić urząd miasta. Po pracy sprawdzała numery katalogowe modeli, numery seryjne, konfiguracje i bieżące ceny rynkowe sprzętu zakupionego przez przychodnię POSUM. Przy ośrodku miała powstać Miejska Klinika Chirurgii Jednego Dnia. Na to konto poprzedni dyrektor ośrodka kupił już sprzęt za 10 mln zł. Kiedy radna wzięła jednak pod lupę rachunki, okazało się, że przychodnia płaciła nawet dziesięciokrotnie więcej, niż wynosiły ceny rynkowe. Gdyby nie jej dociekliwość, sprawa nie wyszłaby na jaw.

Dwie białe

Dla wojewody wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna za naprawienie historycznego błędu.

Na cmentarzu na Miłostowie jest kwatera niemieckich żołnierzy z czasów II wojny światowej, a na niej tablice z ich nazwiskami. Urząd wojewódzki sprawdził jednak, że wśród nich są komendant obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem Hermann Gielow i komendant policji bezpieczeństwa na Łotwie Rudolf Lange. Wojewoda poprosił IPN o weryfikację ich tożsamości i zbrodni. Gdy dostanie komplet dokumentów, zamierza wnioskować o usunięcie nazwisk zbrodniarzy z tablic. Dwie białe pyry za naprawienie historycznego błędu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej