TVP zażądała od prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka przeprosin za sugestie, że zatrudnianie „perfidnych i chamskich propagandystów” oraz publikowanie „nienawistnych programów” przyczyniło się do zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Pozew w tej sprawie wpłynął przed miesiącem do poznańskiego sądu.

Jacek Jaśkowiak o przyzwoleniu na mowę nienawiści

Telewizji nie spodobały się wypowiedzi Jaśkowiaka opublikowane na łamach „Wyborczej” i na antenie poznańskiej telewizji WTK. - To Kaczyński zdecydował, że szefem publicznej telewizji będzie Jacek Kurski, a ten z kolei decyduje o tym, że telewizja pełna jest propagandystów i nienawistnych materiałów - mówił nam Jaśkowiak dzień po ataku nożownika na prezydenta Adamowicza.

- Adamowicza zaatakował oczywiście kryminalista o jakichś psychopatycznych cechach, ale ja tu widzę związek z przyzwoleniem na mowę nienawiści i wykorzystaniem emocji politycznych - dodawał Jaśkowiak.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej