Postępowania dyscyplinarne wszczęto wobec asesora prokuratorskiego Piotra Minieckiego oraz jego przełożonych: szefa prokuratury w Kaliszu Marcina Urbaniaka i wiceszefowej Katarzyny Sochy. To skutek reportażu „Dziesięć wyroków i zabójstwo” opublikowanego pół roku temu w „Dużym Formacie”.

Opisaliśmy w nim historię Konrada M., pseudonim „Szajba”, który biegał z nożem po ulicach Kalisza. Ciało miał w bliznach, bo sam się okaleczał. Na ręce wytatuował sobie swastykę. Skończył tylko gimnazjum. Nigdy nie pracował. Z powodu zaburzeń psychicznych dostał orzeczenie o niepełnosprawności i rentę. Pił alkohol, zażywał dopalacze. Miał 10 wyroków, głównie za kradzieże, groźby karalne i znieważanie policjantów. W więzieniu siedział ponad trzy lata.

Pobił, przyznał się i wyszedł

„Szajba” związał się z Elizą, młodą mieszkanką Kalisza. Przed rokiem kobieta zgłosiła policji, że „Szajba” bił ją pięściami po głowie i uderzał kablem. Postawiono mu zarzuty znęcania się. Przyznał się i po przesłuchaniu wyszedł na wolność. Potem zaczął grozić Aldonie, matce Elizy. „Ty kurwo, zajebię cię!” – krzyczał pod oknem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej