Biskup Zdzisław Fortuniak, który pięć lat temu przeszedł na emeryturę, ma odwiedzić we wtorek szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące w Puszczykowie przy okazji wizyty w miejscowej parafii. Jego odwiedziny planowano też w miejscowym przedszkolu Chatka Kubusia Puchatka. - Dzieci przekazały nam informację, że biskupowi mają zaśpiewać sto lat - mówi jedna z mam przedszkolaków. 

Oburzyłam się, bo nikt nie zapytał mnie o zgodę

W piątek wieczorem rodzice przedszkolaków dostali od jednego z nauczycieli maila z prośbą dyrekcji, aby w dzień wizyty biskupa wszystkie dzieci były ubrane na galowo. - Oburzyłam się, bo nikt nie zapytał mnie o zdanie i zostałam postawiona przed faktem dokonanym. Szkoły i przedszkola to instytucje świeckie i powinny być bezstronne - opowiada inny rodzic. 

- Zaniepokoiły mnie maile, które dostaliśmy. Nie rozumiem, dlaczego wizyta nie została z nami skonsultowana, np. na ostatnim zebraniu. Nie zgadzam się, aby szkoła narzucała mojemu dziecku wizytację duchownych, nie pytając mnie o zgodę - mówi jedna z mam przedszkolaków.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej