Od grudnia ub.r. był wakat na stanowisku wicewojewody. Marlena Maląg została bowiem radną sejmiku wojewódzkiego i stanęła na czele Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. – Poszukiwania następcy trwały długo. Część potencjalnych kandydatów odmawiała, bo nie wiadomo na 100 proc., czy po jesiennych wyborach PiS nadal będzie u władzy – przyznaje jeden z radnych sejmiku.

PiS nie pomógł, przegrała wybory

Ostatecznie wybór padł na osobę, która nie jest członkiem PiS, ale tylko z tą partią sympatyzuje. Premier powołał na stanowisko wicewojewody 43-letnią Anetę Niestrawską z Kłodawy, która w ub.r. bez powodzenia z poparciem partii Jarosława Kaczyńskiego startowała w wyborach na burmistrza tego miasta.

Niestawska weszła do drugiej tury, ale przegrała z Piotrem Michalakiem, który szedł do wyborów z własnego komitetu. W trakcie kampanii obiecywała mieszkańcom m.in. budowę tężni zasilanej wodą solankową z kłodawskiej kopalni. Ostatnio pracowała w sąsiedniej gminie Grzegorzew na stanowisku sekretarza. Wcześniej przez siedem lat podobną funkcję sprawowała w samej Kłodawie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej