Zoo odnowiło zewnętrzną część małpiarni, czyli woliery oraz wnętrze budynku. Teraz jest tak jak 100 lat temu. – Stare Zoo to miejsce w Poznaniu szczególne, sentymentalne. To też historia naszego miasta. Udało nam się wyremontować zabytkową małpiarnię i udostępnić ją poznaniakom. Postaraliśmy się, żeby małpiarnia została odtworzona zgodnie z wytycznymi konserwator zabytków. Zewnętrzne klatki, czyli woliery, wyglądają jak na początku poprzedniego wieku, gdy Stare Zoo zaczynało swoją działalność – mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektorka Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej