To jeden z największych protestów lekarskich przeciwko dyrekcji w ostatnich latach w Poznaniu. Załoga pediatrycznej lecznicy – jednej z dwóch w całej Wielkopolsce – obwinia Lilianę Karnowską-Nowak o fatalną atmosferę panującą w szpitalu. Lekarze uważają, że prowadzona przez nią polityka kadrowa spowodowała, że rozsypał się budowany przez lata zespół: część świetnych lekarzy została zwolniona w niejasnych i bulwersujących okolicznościach, a inni – nie widząc szansy na porozumienie – musieli sami odejść z pracy.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej