Najgłośniejszy w ostatnim czasie dokument poświęcony pedofilii w Kościele miał od soboty ponad 7 mln odsłon. Jednym z negatywnych bohaterów filmu jest budowniczy największej bazyliki w Europie – w Licheniu koło Konina (Wielkopolska). W filmie nie pada jego nazwisko, ale ks. Eugeniusz Makulski miał wielokrotnie gwałcić jednego z chłopców. Do dziś jest honorowym kustoszem sanktuarium.

"Jeśli jest piekło, to takie właśnie"

- Zostałem zaproszony na wieczór, nie był to jeden wieczór. Ile ich było, nie odtworzę tego w mojej pamięci. Stał przy biurku i mówił o tym, że ma zdolności bioenergoterapeuty, rozkładał ręce i przyciskał do siebie rozebrany. Potem kładł do łóżka. Jeśli coś jest koszmarem, to właśnie to. Jeśli jest piekło, to takie właśnie - relacjonuje w liście mężczyzna w filmie "Tylko nie mów nikomu".

List z filmu nie był jedynym przypadkiem

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej