Według badań, którymi dysponuje poznański urząd miasta, udział zanieczyszczeń związanych z transportem w skali roku to w Poznaniu już 43 proc. Dlatego miasto i policja chcą eliminować z ruchu drogowego te auta, które nadmiernie zanieczyszczają powietrze, np. nie mają filtrów cząstek stałych.

Teraz policja ma nową broń, by walczyć z tym zanieczyszczeniem. To specjalistyczny samochód do kontroli emisji spalin, który sfinansowały razem urząd miasta i wielkopolska policja. Urząd miasta zapłacił za samochód, policja - za jego wyposażenie. 

- Od dziś w poznańskiej policji mamy nowy radiowóz. Może być wykorzystywany do wszystkich zadań, które mają policjanci ruchu drogowego, również przy wypadkach. Ale kluczowe jest to, że dzięki niemu będzie można badać skład spalin emitowanych przez samochód. To problem Poznania i wszystkich dużych aglomeracji. Do tej pory nie mieliśmy takiego radiowozu. Jestem przekonany, że to duża wartość dla zdrowia i bezpieczeństwa poznaniaków - mówił Piotr Mąka, komendant wojewódzki policji w Poznaniu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej