Ocenzurowany plakat brał udział w miejskim konkursie z okazji Dnia Dziecka, a narysowali go uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Lesznie. Widać na nim dzieci bawiące się na tle wielkiej, kolorowej tęczy.

Właśnie tę tęczę zakwestionowała kierowniczka miejskiego Biura do Spraw Uzależnień Bożena Moksiewicz, organizatorka konkursu: – Poleciłam dzieciom, by wykonały inny rysunek, „pozbawiony elementu tęczy” – przyznaje Moksiewicz. I wyjaśnia: – W Lesznie trwa dyskusja dotycząca deklaracji radnych Prawa i Sprawiedliwości – „Miasto wolne od ideologii LGBT”. Bałam się, że z powodu plakatu w polityczny dyskurs niepotrzebnie zostaną wciągnięte dzieci. Wyszło, jak wyszło: niefortunnie, bo dzieci  i tak zostały przeze mnie w to wciągnięte.

Krucjata PiS

Dyrekcja szkoły uznała akt cenzury za absurdalny i wywiesiła plakat na własnej tablicy ogłoszeń, a na leszczyńskim rynku  mieszkańcy miasta – w geście solidarności  – kilka dni temu zorganizowali akcję malowania tęczy. Tęcza ma łączyć, a nie dzielić - mówili.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej