Marsz "Polska w Europie” odbył się w Warszawie w ostatnią sobotę. Szedł w nim m.in. szef wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej i poseł PO Rafał Grupiński.

Grupiński rozmawiał z jednym z uczestników i został przez niego nagrany. „Jak to będzie w końcu z tymi związkami [partnerskimi - red.]”? - spytał uczestnik marszu. "My będziemy w tej sprawie na pewno działać progresywnie, ale po dwudziestym którymś października [posłowi chodziło o wybory parlamentarne]. My musimy prowincję też przyciągnąć do głosowania. Musimy zebrać każdy głos z prowincji, żeby wygrać. Stąd też nie eksponujemy tego dzisiaj za bardzo. Może to robić Rafał [Trzaskowski, prezydent Warszawy, który podpisał deklarację LGBT+], ale my tego nie możemy mówić w Pleszewie, czy Świebodzinie, bo nas ludzie przepędzą. To jest problem” – odpowiedział Grupiński.

Wybory do europarlamentu 2019. Platforma Obywatelska: "Nielegalne nagranie prywatnej rozmowy"

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej