Piotr Miniecki, asesor prokuratorski z Kalisza, był jednym z bohaterów naszego reportażu "Dziesięć wyroków i zabójstwo", opublikowanego w październiku ubiegłego roku w "Dużym Formacie". Opisaliśmy w nim historię Konrada M., pseudonim "Szajba", niebezpiecznego bandyty, który biegał z nożem po ulicach Kalisza. Miał 10 wyroków, głównie za kradzieże, groźby karalne i znieważanie policjantów. W więzieniu siedział ponad trzy lata.

Była obawa, nie było aresztu

"Szajba" związał się z młodą kaliszanką Elizą. W ubiegłym roku kobieta zgłosiła policji, że partner bił ją pięściami po głowie i uderzał kablem. Postawiono mu zarzuty znęcania się. Przyznał się i po przesłuchaniu wyszedł na wolność. Potem zaczął grozić Aldonie, matce Elizy. "Ty kurwo, zajebię cię!" - krzyczał pod oknem.

Aldona zgłosiła groźby i napisała do prokuratury: "Obawiam się, że mogą zostać spełnione". "Szajba" znów pobił jej córkę Elizę, a podczas interwencji zaatakował policjanta. Postawiono mu kolejne zarzuty: groźby, naruszenie nietykalności funkcjonariusza, znęcanie się nad własną matką.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej