Białe pisklęta wykluły się z jajek około 20 dni temu w gnieździe na dachu Collegium Altum w Poznaniu. Ich rodzice to para poznańskich sokołów - ona to Niemka, on jest ze Szczecina. Wiemy to, bo te ptaki też są zaobrączkowane.

Aby zobaczyć sokoły, trzeba wjechać na 19. piętro siedziby Uniwersytetu Ekonomicznego. To właśnie tam, 70 metrów nad ziemią, para założyła gniazdo.

Wierne na całe życie. Rozpędzają się nawet do 300 km na godz.

Ptaki połączyły się prawdopodobnie na całe życie – sokoły są sobie bardzo wierne i o ile któryś z partnerów nie zginie, nie będą szukały nowego. Razem polują i wychowują młode.

Sokoły wędrowne to najszybsze istoty, jakie istnieją na Ziemi. Kiedy sokół nurkuje i uderza w zdobycz, potrafi rozpędzić się nawet do 300 km na godz. Rekordowa prędkość, jaką zmierzono podczas lotu nurkowego sokoła, to 389 km na godz. – miało to miejsce w 2005 roku w zatoce Friday w stanie Waszyngton w USA. Pomiar dokonany przez Kena Franklina trafił do Księgi rekordów Guinnessa. Żadna inna istota żyjąca na Ziemi nie potrafi rozpędzić się do takiej prędkości bez użycia silnika. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej