Miesiąc temu informowaliśmy, że poznańska sieć delikatesów Piotr i Paweł znalazła inwestora – grupę Spar z RPA. Sieć działa również w innych krajach afrykańskich, a także w Irlandii, Anglii i Szwajcarii.

Najpierw Spar w Warszawie

Sieć założona przez Piotra i Pawła Wosiów wpadła w kłopoty finansowe, miała problemy z wierzycielami. We wrześniu Sąd Rejonowy w Poznaniu otworzył postępowanie sanacyjne wobec Piotra i Pawła, które dało sieci ochronę przed wierzycielami na czas restrukturyzacji. Jednym z elementów planu naprawczego było pozbycie się najsłabszych sklepów. Zamknięto ponad połowę, dziś zostało ok. 70 placówek w Polsce. Nie działa już nawet historyczny, pierwszy sklep Piotra i Pawła otwarty w latach 90. przy ul. Głogowskiej w Poznaniu.

Pozostałe sklepy zmienią szyldy, ale jeszcze trudno powiedzieć kiedy. Najpierw zainteresowane firmy muszą załatwić wszystkie formalności i dostać zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na transakcję. Wiadomo już, który Piotr i Paweł jako pierwszy ma zmienić szyld na sieć z RPA: – Pierwszym sklepem Spar będzie najprawdopodobniej ten w Blue City w Warszawie – mówi Aleksander Rosa, rzecznik Piotra i Pawła. Wstępnie będzie on w formacie Eurospar z poszerzoną częścią delikatesową.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej