42,2 proc. głosów dla PiS, 39,1 proc. dla Koalicji Europejskiej – tak wyglądają pierwsze sondażowe wyniki wyborów do europarlamentu w Polsce, które podały w niedzielę wieczorem ogólnopolskie telewizje.

– Uważam, że Koalicja Europejska sprawdziła się jako projekt, a jej wynik nie jest zły. W ostatnich miesiącach PiS uruchomił gigantyczne transfery socjalne: wydał dodatkową emeryturę, zapowiedział 500 zł na pierwsze dziecko. Nie przełożyło się to na wielką wygraną PiS – uważa dr Szymon Ossowski z UAM. – Kluczem do sukcesu w tych wyborach była mobilizacja własnego elektoratu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej