Pół roku przed wyborami pożegnanie z polityką zapowiedziała europosłanka Krystyna Łybacka. Pogrążone w kryzysie wielkopolskie SLD stanęło przed trudnym zadaniem wyłonienia nowego lidera. Dlatego to z Poznania wyszedł sygnał, by na listę Koalicji Europejskiej zaprosić właśnie Millera, który po kilku tygodniach wahania propozycję przyjął. – 15 lat temu wprowadzałem Polskę do Unii, teraz startuję, żeby nikt Polski z tej Unii nie wyprowadził – komentował start z Wielkopolski Miller.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej