Wielki remont linii kolejowej z Poznania przez Konin do Warszawy za 2,5 mld zł miał trwać dwa lata. 24 miesiące właśnie mijają i kolejarze z dumą ogłaszają, że od niedzieli pociągi wracają na trasę przez Konin. Ale bynajmniej czas jazdy się nie skrócił do obiecanych 2 godz. i 20 min. Jest średnio o godzinę dłuższy. Dlaczego?  

W maju Arnold Bresch, członek zarządu PKP PLK, spółki prowadzącej inwestycję, tak mówił „Wyborczej”: – Zakładamy, że od czerwca czas jazdy wyniesie 3 godz. i 10 min.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej