Jak poinformował portal iTurek.net, pięciu młodych mężczyzn pływało w sobotę wieczorem rowerem wodnym. Około godz. 21.30 jeden z nich, 20-latek, wpadł nagle do wody. Do wody wskoczyli też jego koledzy, którzy zaczęli go szukać. Bez powodzenia. 

Do szpitala z urazem kręgosłupa

Na miejsce zdarzenia pojechali strażacy. Rozpoczęli poszukiwania chłopaka przy użyciu łodzi. Jego ciało znaleźli po ponad godzinie poszukiwań – dopiero przed godziną 23. Próbowali go reanimować, potem na miejsce przyjechała karetka pogotowia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej