Ten ma już prawie sto lat. W lipcu 1921 roku, w Prószkowie w woj. opolskim było 40,2 st. Celsjusza. W przyszłym tygodniu nadciągająca z północnej Afryki fala gorąca dotrze do centralnej Europy. Nie trafi prosto do Polski, jeszcze cieplej będzie w Niemczech – nawet 45 stopni. W zachodnich województwach naszego kraju będzie jednak tylko kilka stopni mniej. 

Gorąco w Poznaniu, rekordowo na zachodzie

Gorąco będzie już we wtorek, gdy temperatura zbliży się do 30 stopni, ale najtrudniejszy do wytrzymania ma być piątek, gdy termometry w Poznaniu mają pokazać 37 stopni. Rekord Polski może paść w województwie lubuskim, prawdopodobnie w okolicach Zielonej Góry.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, aby w tym czasie unikać przybywania w pełnym słońcu, pić dużo niegazowanej wody i nie wychodzić z domu, jeśli nie ma takiej potrzeby. Należy również unikać wysiłku fizycznego i picia alkoholu, który odwadnia organizm.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej