Od wtorku fala upałów zalewa Europę Zachodnią i Polskę, swój punkt kulminacyjny osiągnie w środę. Meteorolodzy przewidują, że temperatura wyniesie nawet 35 stopni w cieniu. Poznań, podobnie jak Warszawa, Wrocław czy Zielona Góra znajduje się w pasie miejsc, w których w środę będzie najbardziej gorąco.

Mieszkaniec Poznania: Jutro też się będę kąpał. Tylko tak można przeżyć

Upał mieszkańcom dokucza już od samego rana. – Bardzo boję się jutra, nie wiem, czy będę wychodziła z domu – mówi Sylwia, emerytowana mieszkanka Poznania. – Władza powinna zaplanować, co zrobić, żeby nie dopuścić do tego, aby Wielkopolska nie stała się stepem bez wody – mówi Patrycja, mieszkanka Poznania.

W fontannie przy placu Wolności kąpie się jeden z animatorów festiwalu Malta Poznań Piotr Jankiewicz. – Upał to prawdziwy żywioł, doceniamy wtedy wszystko, czego nie widzimy na co dzień – opowiada wynurzając się z fontanny. A na pytanie o to, dlaczego się kąpię i jest cały mokry, odpowiada: – Jest mi gorąco, jutro też będę się kąpał. Tylko tak można przeżyć. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej