W zeszłym tygodniu Ministerstwo Środowiska zaakceptowało "Plan adaptacji Miasta Poznania do zmian klimatu do roku 2030". - To dokument strategiczny, który ma dostosowywać działania miasta do wyzwań, związanych ze zmianami stojącymi przed całą Europą. Takimi wyzwaniami jest także kwestia długich okresów wysokiej temperatury - mówi Grzegorz Kamiński z Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta Poznania.

Plan został przygotowany w ramach projektu pilotowanego przez Ministerstwo Środowiska. Oprócz Poznania wzięły w nim udział 43 inne miasta z całej Polski, w których liczba mieszkańców przekracza 100 tys. osób.

Podczas przygotowania dokumentu urzędnicy we współpracy z ekspertami starali się przewidzieć, jak w Poznaniu zmieni się pogoda do 2050, jakie niebezpieczeństwa dla funkcjonowania miasta, zdrowia i życia mieszkańców niosą ze sobą zmiany klimatu i jakie działania należy podjąć, aby na te zmiany się przygotować.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej