Tomasz G. był posłem przez trzy kadencje. Reprezentował Prawo i Sprawiedliwość, a potem Solidarną Polskę. W poznańskim sądzie ma proces za wyłudzanie kredytów w czasie, gdy pracował w sklepach meblowych swojej rodziny. Prokuratura postawiła mu też zarzuty przekroczenia uprawnień posła oraz wyłudzenia z Kancelarii Sejmu 400 tys. zł.

Ale były polityk jest dzisiaj nie tylko oskarżonym i podejrzanym – przede wszystkim jest właścicielem i kanclerzem prywatnej Wyższej Szkoły Handlu i Usług w Poznaniu.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej