Warszawski sąd w lipcu zobowiązał Sochę do zapłaty 2 tysięcy złotych na rzecz wybranej organizacji pozarządowej i pokrycie 1,6 tys. zł kosztów postępowania sądowego. Socha musi też przeprosić znanego epidemiologa dr. Pawła Grzesiowskiego między innymi na stronie internetowej stowarzyszenia  STOP NOP.

– Wyrok sądu jest nieprawomocny. Czekamy na uzasadnienie. Będziemy składać apelację – zapowiada poznański mecenas Arkadiusz Tetela, który reprezentuje w sądzie Sochę. - Nie zgadzam się z wyrokiem sądu - tłumaczy Socha.  

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej